Wielki brat patrzy

Masz zapewne Facebooka, a także konto na Google? I zapewne ten wpis widzisz na Facebooku, o ile on do ciebie w ogóle dociera, bo zasięgi stron na facebooku niemal zerowe?

Dzielimy się naszym życiem, naszych dzieci, wstawiamy to do sieci, chcemy pokazać innym jakie to zajebiste życie mamy i że jesteśmy od nich lepsi.

Bez Facebooka ani Google niestety się nie obejdziemy, a niestety ci monopoliści wiedzą o nas więcej niż my. Dlaczego? Właśnie przez to, że wszystko wstawiamy sami do sieci.

Cóż na Facebooku musisz być, ale nie udostępniaj wszystkiego publicznie, te dane później wykorzysta np. Cambridge Analitica i wiele innych aplikacji które logują się przez Facebooka 🙂 Jest na to złota porada …. skasuj profilowe, a wszystko co wstawiasz ogranicz do znajomych, serio nikt nie musi publicznie widzieć twojego życia, a jeśli nie chcesz by wielki brat czyli np. Facebook nie podglądał twoich SMSów/Rozmów, to po prostu używaj strony mobilnej zamiast aplikacji, choć obecnie nawet w aplikacji można wykasować uprawnienia na wiele rzeczy, ale musisz do tego mieć chociaż Androida 6.0

Jesteśmy śledzeni na każdym kroku i trzeba się do tych czasów przyzwyczaić i nie udostępniać wszystkiego w sieci. A jeśli już tak bardzo masz potrzebę wstawiania fotek i to anonimowo, to sprawa jest prosta … załóż instagrama tam są loginy, nazwiska mieć nie musisz, chyba że bardzo chcesz.

Zapewne widziałaś/eś osoby z zaklejoną kamerką w telefonie/laptopie? Okazuje się, że wystarczy wirus, by ktoś aktywował tą kamerkę z wyłączoną diodą aktywności kamery i podglądał Ciebie, więc to że to robią nie jest już niczym dziwnym, a dość normalnym.

Kiedyś było GG i takich problemów nie było, byliśmy tam po prostu avatarem a nie publiczną osobą, ale te czasy już nie wrócą, nie wrócą dopóki Facebook będzie istniał, a pomimo afery nie zapowiada się by nagle wszyscy mieli go skasować, akcja #DeleteFacebook nie jest wcale tak mocna jak powinna.

~XNT