FriendZone? Dlaczego to robimy? Nie, nie tylko kobiety to robią :D

Strasznie cię kocham, ale zostańmy przyjaciółmi, to nie film, to rzeczywistości, z którą często spotykają się i kobiety i mężczyźni.

Dziewczyny są zazwyczaj bardzo kochliwe, wystarczy parę słodkich słówek, a będą za wami latać całe dnie i noce i śnić o Was 🙂 My też na to lecimy, szczególnie jak nikogo długo nie mieliśmy, a tu z Wami gada laska na luzie, jakbyście byli przyjaciółmi od wielu lat.

Z czasem takie rozmowy powodują coraz większe zauroczenie drugą osobę i tak naprawdę wystarczy do tego tylko sieć, bo miłość jako taką poczujemy dopiero, gdy spotkamy się fizycznie z taką osobą.

Dobra, bo zrobił się mały offtopic.

Friendzonujemy, bo tego chcemy …. czasem jakaś osoba nam się podoba z charakteru, ale z wyglądu nie przypadła nam do gustu,  faceci to wzrokowcy i charakter jest dla nich zazwyczaj na drugim miejscu, dla mnie akurat na pierwszym, ale też mam jakieś granice, jeśli chodzi o wygląd, sam pięknością nie grzeszę i nie jestem chudziutkim ale np. gdyby dziewczyna miała charakter, ale była wprost mówiąc dużo grubsza ode mnie pewnie wjebałbym ją w friendzona, można lubić krągłości u kobiet, ale krągłości nie oznaczają, że będąc dziewczyną ledwo wchodzisz do domu, bo się w drzwiach nie mieścisz 🙂 Niektórzy to lubią, są tacy dewianci, co z chudej laski robią grubasa, ale cóż to nie temat wpisu xD

Dziewczyny też friendzonują i to bardziej od Nas facetów i zazwyczaj nie chodzi o wygląd, a brak gotowości i dojrzałości emocjonalnej do podjęcia czegoś więcej niż przyjaźń. W skrócie same nie wiedzą czego chcą, z jednej strony jej się podobasz, a z drugiej coś Jej w Tobie nie pasuje i wpierdala cię w głęboki friendzone.

A tak w sumie, czy ktoś wierzy w przyjaźń damsko-męską? Takie coś na dłuższą metę raczej przeobraża się w BigLove, także pamiętaj … z każdego friendzona da się wyjść, ale trzeba się mocno starać, jeśli olejesz uczucie do niej i postarasz się zapomnieć, to nigdy nikogo nie zdobędziesz.

Friendzonujemy też z powodu odległości, masz do dziewczyny prawie 300 Km, dziewczyna jest zajebista, pisze wam się zajebiście, nadajecie na tych samych falach, ale gdy dochodzi co do czego ona chce się z tobą spotkać i tu przychodzi problem, mimo że zauroczyłeś się w nią w pizdu, można wręcz powiedzieć zakochałeś w wirtualnym avatarze na Facebooku, to ta odległość odstrasza Was od wejścia w coś więcej i zrealizowania spotkania. Najlepiej szukać kogoś blisko siebie, wtedy jest większa szansa, że utrzymacie taki związek, w przypadku odległości takiej jak podałem będzie to niezwykle trudne, z czasem uczucie wygaśnie w obu stronach i koniec, a ty tylko wydałeś kasę na paliwo i przeżyłeś przygodę swojego życia xD Do 100 Km jest miłość, po 100 Km jest to niezwykle trudne, no dobra jeśli laska mieszka w Polsce i macie tam pociąg albo cokolwiek, to jeszcze to jest spoko, ale jeśli nie masz pociągu, bo mieszka w jakiejś dajmy na to Niemieckiej wsi, to masz przejebane i choć ty i ona do ciebie coś czuje, to będzie tęsknić, bo nigdy nie będziesz w stanie być przy niej codziennie, gdy tego tylko potrzebuje.

Zastanów się, jeśli to jest ta jedyna i nawet jeśli wjebie cię w FriendZone, to czemu nie chcesz mieć najlepszej przyjaciółki, a może i nawet jedynej takiej, której powiesz o wszystkim? Daj jej czas, może Ona z czasem też się przekona. FriendZone nie oznacza, że masz się powiesić na drzewie, każdy musi to przejść, a jeśli wyjdziesz jesteś zwycięzcą! 😉 A ty Dziewczyno, która trafiłaś w FriendZone nie przejmuj się tym, przecież możecie dalej ze sobą pisać codziennie, być najlepszymi przyjaciółmi, dajcie temu czas, a jeśli dałaś komuś FriendZona bez powodu, to potem nie płacz w samotności nad tym jaką jesteś szajbuską 🙂 A wy Faceci nie szukajcie laski z pornola, a normalną dziewczynę, z którą pogadacie o wszystkim, a nie o tym jaki lakier kładzie na paznokciach, w sumie to by było trochę pedalskie gdybyś  z nią o tym gadał xD

~XNT