Królowa serc

Królowa serc piękna jak księżyc nocą i zabójcza jak mało kto … rozpala cię do czerwoności, potem wjebuje w dziwny stan.

Ty do niej nie piszesz codziennie, bo ile można siedzieć z telefonem w ręce, więc ona też nie odezwie się do ciebie, rozgrywa grę w stylu: Niech on inicjuje wszystko, ja nie muszę nic, ja mam tylko leżeć, pachnieć, czekać aż przyjedzie.

No właśnie nie … jeśli pragniesz czegoś więcej, to inicjatywa nie powinna wychodzić tylko z jednej strony.

Jeśli ja dla kogokolwiek mam przejechać 300 Km, to dla kogoś kto też ma trochę własnej inicjatywy i wkładu w to. Nie pierwszy raz ona w ogóle nie napisała przez miesiąc, to już drugi raz, tylko wtedy na jej rozmowie się skończyło w stylu: Pogadamy później, no to te później nigdy nie nastąpiło, wywaliłem ją ze znajomych, ale musiałem do niej powrócić i pogadać, pogadałem, ale to dalej było na zasadzie: On pisze codziennie, ja wcale …

Dlaczego Facet ma pisać codziennie pierwszy i tylko On ma inicjować kontakt?

Zrobiłem mały test …. nie napisałem przez miesiąc, ona też nie spytała o co chodzi, to jednak chce czegoś więcej czy nie? Bo ja tu się gubię niestety xD

Choć to wszystko internetowe, to chciałoby się to kiedyś zmienić, ale to nie jest takie proste, że wsiadasz i jedziesz i zostawiasz wszystko…

Nie wiem czego chcę, ale ona też tego nie wie, z jednej strony rozmowa schodzi na temat tego, że ona nie chce nikogo więcej niż ja, spoko też nie poznałem innej osoby takiej jak ona, która akceptuje mnie jakim jestem, ale nie potrafię zrozumieć, czemu tylko ja inicjuję rozmowę, to nie powinno działać na takiej zasadzie.

Tak spoko, teraz ja tu robię Jej shit-testa, ale też byście zrobili by sprawdzić takie coś … Jeśli druga osoba nie pisze, to pierwsza powinna napisać, nie może być tak że jedna osoba ciągnie rozmowę codziennie, a druga wcale. Ja rozumiem, że to internetowe, może nie chce się w to angażować emocjonalnie, ale żeby nie spytać co u mnie po miesiącu? To tylko rozmowa…

Ja milczę, dostaję lajki bo co mam zrobić, odezwę się i temat wróci do wyjazdu zagranicę, mimo tłumaczenia że to nie takie proste ostatnimi czasy temat na to schodził i głównie na internetowość tej znajomości … ja też nie chcę dłużej internetowości, a fizyczności, ale potrzeba mi czasu by to ogarnąć i zrobić ten krok, ale najpierw czekam aż milczenie zniknie i ona napisze, da inny znak niż lajki na fejsie czy komentarze …. bo to nie jest wszystko.

Ona jest tytułową królową serc rozpala do czerwoności i nie wie co dalej …

~XNT