Gimby nie znajo? Teraz podstawówy nie znajo! ;)

To już 4 Września finalnie wszyscy uczniowie poszli do szkół według nowej reformy kasującej gimnazja, a przy okazji już na początku zgłoszę niczym Turpat prawo autorskie do frazy „Podstawówy nie znajo”, bo kto mi zabroni hahahah 😀 https://youtu.be/uGym820Qb8s

Sama reforma wprowadzają gimnazja była moim zdaniem kompletnym debilizmem, dlaczego? Przychodziło się z 6 klasy podstawówki do 1 klasy gimnazjum i cały rok to było głównie powtarzanie rzeczy z gimnazjum, czyli tracimy rok w dupę na jakieś wynalezienie koła na nowo. Druga sprawa to ponowne zaaklimatyzowanie się w nowym otoczeniu i tzw. poczucie się dorosłym i pokazywać swój odpierdol totalny na pokaz. Dlaczego poczucia się dorosłym? Jest to wiek tzw. buntu i pokazania swojego drugiego „ja” . Na nowo poznajemy nowych nauczycieli, na nowo poznajemy na co ich stać, a która jest siekierą, a która nie. Reforma wprowadzająca gimnazja miała w zasadzie służyć rozdzieleniu trudnego wieku młodzieży od młodszych, co z tego wyszło? Klęska, gimnazjaliści poczuli się panami, poczuli powiew dorosłości, na pewno każdy z was kojarzy afery typu podpalenie jeża czy duszenie myszki dymem od papierosa. Gimnazjum właśnie stworzyło tego typu patologie społeczne, dlatego ja popieram ich skasowanie i powrót do podstawówek ośmioletnich …. na pewno wasi starsi bracia czy siostry chodzili do ośmioletnich podstawówek i wyszli na ludzi, czego nie można powiedzieć o dzisiejszych gimnazjalistach jakich nam państwo wychowało.

Dobrze, że się do tego wraca. Nie rozumiem natomiast buntu milionów nauczycieli. Jest więcej uczniów, jest więcej klas, to i więcej nauczycieli trzeba, a nie że nagle pozbawią Was pracy. U mnie reformę rozwiązano w ten sposób, że szkoły są obwodowe, co oznacza że przypisane są do danych ulic, nie oznacza to jednak, że ktoś z poza obwodu szkoły nie może się w niej uczyć, bo to jest możliwe na wniosek rodzica. O co ten płacz? O to by było jak było, czyli chuj, dupa i kamieni kupa 🙂